www.ofertypracy.be

ważne informacje...

Nowe wiadomości:

Nowa unijna perspektywa budżetowa a polskie traktory
Nowa unijna perspektywa budżetowa a polskie traktory
Zazwyczaj wielka polityka unijna wydaje nam się czymś odległym i co najwyżej kojarzy nam się z ustalaniem za unijnym biurkiem krzywizny banana ale od czasu do czasu podejmowane tam decyzje mają tak daleko idące i bezpośrednie konsekwencje, że decydują jaka przyczepa będzie kupowana przez polskiego rolnika i czy w ogóle rolnik się tej przyczepy dorobi. Unia Europejska działa trochę jak Polska za czasów tak zwanej demokracji ludowej. Oczywiście nie chodzi tutaj w żadnym razie o jakieś totalitarne metody postępowania lecz o kilkuletnie plany budżetowe. Właśnie kończy się pierwszy, w którym w pełni partycypowaliśmy. Od 2014 roku działać będziemy według nowej perspektywy budżetowej. Ale jak ma się to do przyczepy, o której była mowa we wstępie? – można zapytać. Związek jest bardzo ścisły ponieważ wielkość i podział unijnego budżetu decyduje bezpośrednio o tym, ile pieniędzy będzie przeznaczone na dany fundusz w ramach realizacji celów stawianych sobie przez polityków. Traktory, ogólnie maszyny rolnicze a nawet najzwyklejsza przyczepa kupowana przez polskiego rolnika też się tam znajdują. Oczywiście nie bezpośrednio ale ukryte są pod funduszami przeznaczonymi na nadganianie przez nasze rolnictwo zapóźnienia do Zachodu – wszelkimi dopłatami do preferencyjnych kredytów a także dopłatami bezpośrednimi do areału upraw rolnych. Wszystko to składa się na możliwości polskich rolników w rozumieniu finansowym. Jeśli te pieniądze zostaną ograniczone to traktory i wszystkie inne maszyny rolnicze nie znajdą w Polsce Tylku nabywców. Nawet przyczepa będzie mogła się okazać za droga. Niestety możliwość ograniczenia finansowania polskiego rolnictwa przez wspólnotę jest bardzo prawdopodobna. Zwłaszcza w strefie euro panuje dość poważny zastój gospodarczy, który na szczęście jest niespecjalnie widoczny u nas. Powoduje on zmniejszenie wpływów budżetowych w krajach będących płatnikami netto do europejskiego budżetu, czyli wkładających do niego nominalnie więcej, niż z niego wyciągają. Jest to bezpośrednia presja na jak najdalej idące cięcia. Mówi się nawet o odejściu od wspólnej polityki rolnej lecz o to na razie nie trzeba się martwić. Niemniej prawie pewne jest, że dopłaty bezpośrednie nie zostaną zrównane w nowych i starych krajach członkowskich jak to powinno wynikać z traktatu. Za to może zostać więcej pieniędzy na dopłaty do sprzętu.

Design provided by Free Web Templates - your source for free website templates